Zimówki, gąsówki i opieńki
Nastał czas jesiennych grzybów. Powoli pokazują się młodziutkie zimówki. Nie wiem czy to zapowiedź rychłej zimy? Jednak z moich obserwacji wynika, że są takie miejsca, gdzie już o tej porze pojawia się zimówka. Ten piękny grzyb zwany też Płomiennicą zimową owocuje od października do marca. W lekkie zimy można zimówkę zbierać w styczniu i w lutym. Nie przeszkadza jej śnieg i mróz. Potrafi bardzo dobrze przetrwać pod śniegiem i gdy ten stopnieje rośnie sobie dalej jak gdyby nigdy nic.
Odwiedziłem też ostatnio mój ulubiony las tyniecki. Ten mały podmiejski lasek zaskakuje różnorodnością występujących tu grzybów. Na niedużej przestrzeni możemy zaobserwować kilkadziesiąt różnego rodzajów grzybów. Ja wybrałem się w celu pozyskania Gąsówki nagiej i Opieniek. Widać, że ten rok nie jest wybitny, jeżeli chodzi o ilość grzybów, ale zawsze coś można znaleźć.
W lesie tynieckim pojawiły się opieńki, ale jest ich mało i rosną w różnych dziwnych miejscach, nie spotykanych wcześniej. Najbardziej upodobały sobie pnie zwalonych brzóz.
Gąsówka naga też wreszcie się pojawiła, ale znalazłem tylko kilka owocników i w niczym nie przypomina to poprzednich wysypów. Ponadto większość grzybów jest robaczywa.
Mimo to jesienny czas zachwyca swoimi kolorami. Warto wybrać się do lasu na długi jesienny spacer, bo już niedługo światem zacznie rządzić zima.

