Get Adobe Flash player

i

Organizujemy

Pogoda dla Polski
Odwiedzających
mod_vvisit_counterdzisiaj1046
mod_vvisit_counterrazem525963

Aktualnie: gości 7 połączonych

Grzyby w naszej spiżarni

Galeria foto

Cała radość grzybobrania polega na ich odnajdywaniu. Aby napełnić koszyki trzeba trochę pospacerować po lesie. Kiedy odczuwamy zmęczenie i ból w nogach jest to niewątpliwy sygnał, że grzybobranie dobiega końca i czas przetworzyć  pozyskane dobro.

 

 

Kiedy ochłoniemy i emocje opadną, zaczynamy się zastanawiać co z tym teraz zrobić?
Niewiadomo, dlaczego nagle okazuje się, że grzybów mamy znacznie więcej niż się wydawało. Grzyby to taki produkt, który należy przetworzyć niezwłocznie. Niestety nie możemy tej operacji odłożyć na jutro.



Z doświadczenia wiadomo, że dwugodzinne grzybobranie przy obfitym wysypie to około 3 godziny pracy na cztery ręce. Niekiedy zmęczeni grzybiarze nieoczyszcone grzyby wrzucają wprost do lodówki, gdzie pozostają nawet przez kilka dni. Potem wybierają kilka na jajecznicę a reszta niesiona armią robactwa prawie sama wędruje do kosza na śmieci. Zbierajmy więc tylko tyle, ile jesteśmy w stanie przetworzyć. Wtedy grzybobranie stanie się przyjemnością a nie przykrym obowiązkiem.


Najważniejsze, aby każdy świeży grzyb wyjęty z koszyka dokładnie obejrzeć! Należy mieć 100% pewności, że jest jadalny, a tylko świeży pozwoli nam dostrzec wszystkie charakterystyczne cechy gatunku. W razie jakichkolwiek wątpliwości grzyb odrzucamy. Starajmy się nie myć grzybów chyba, że są wyjątkowo zanieczyszczone ( rydze).



Czyścimy je zwykle na sucho. Znajdujący się na nich piasek, igliwie najwygodniej usuwa się szerokim pędzlem. Mniej więcej mamy orientację, jakie grzyby mamy w koszyku, co do wielkości i gatunku, a wtedy możemy się zastanowić, w jaki sposób będziemy je konserwować.

 
Małej wielkości kapelusze borowików, podgrzybków, kurek, maślaków, opieniek i rydzy warto zamarynować w occie. Kapelusze pozostawiamy z trzonami, które ścinamy do 1/3 wysokości a będą się ładnie prezentować w słoikach.




 Przed przystąpieniem do marynowania grzyby obgotowujemy w lekko osolonej wodzie z małym dodatkiem octu, odcedzamy a następnie przepłukujemy strumieniem zimnej wody, aby usunąć pozostałe zanieczyszczenia

                
    Marynata
:
3 szklanki wody
1 –1,5 szklanki octu 10 %
3 – 4 łyżeczki cukru
1,5 łyżeczki soli
kilka ziaren pieprzu
kilka ziaren ziela angielskiego
2 płaskie łyżeczki gorczycy
2-3 listki laurowe
2 cebule krojone we wstążki 

Wszystkie składniki marynaty zagotowujemy. Przygotowane owocniki układamy w słoikach do ¾ wysokości i zalewamy zalewą. Słoiki poddajemy pasteryzacji przez około 5-10 minut. Grzyby lubią cukier, ocet i sól. Składniki te stanowią podstawową bazę smaku. Dodatek kminku, goździków, czosnku i marchwi stosujemy według indywidualnych preferencji.


Większe, jędrne, zdrowe i dorodne kapelusze borowików, podgrzybków, koźlarzy, maślaków i kurek możemy zamrozić. Odkrojone trzony przeznaczamy do suszenia. Z kapeluszy maślaków przeznaczonych do mrożenia jak i bezpośrednio do spożycia, usuwamy skórkę pokrytą śluzem. Śluz jest ciężkostrawny i może zalegać w naszym żołądku nawet do 3 dni. Rydze przed zamrożeniem należy sparzyć wrzątkiem. Zabieg ten zabezpieczy przed przenikaniem do treści grzyba goryczki zawartej w jego mleczku.

Grzyby przeznaczone do zamrożenia kroimy w cienkie plasterki lub kostki. Krajankę wkładamy do woreczków, najlepiej wielkości śniadaniowych. Ze względu na swą kruchość kurki i rydze pozostawiamy w całości. Co ważne, robimy w woreczkach kilka otworów, co pozwoli nam na równomierne zamrożenie. Starajmy się robić mniejsze porcje, takie na jednorazową jajecznicę lub zupę.

      Raz odmrożone grzyby nie nadają się do powtórnego zamrożenia !

Grzyby duże, nadłamane lub nadgryzione przez zwierzęta, oraz trzony najlepiej przeznaczyć na susz. Do suszenia nadają się grzyby zdrowe i niezaczerwione. Borowiki szlachetne dają jasny susz natomiast niektóre gatunki koźlarzy bardzo ciemny. Co nie oznacza wcale, że susz jest gorszej jakości. Aromatem dorównuje on popularnym borowikom. Kapelusze przeznaczone na susz kroimy w plastry grubości około 3 - 5 mm

Trzony kroimy wzdłuż osi na połówki lub ćwiartki. Cieńsze możemy pozostawiać w całości. Grzyby suszymy metodą domową nadziewając na dłuższe patyczki lub nawlekając na nitkę. Można je układać na gładkim papierze (najlepiej na pergaminie) w pobliżu grzejników lub na podgrzewanej podłodze. Nie wykładamy na gazety ponieważ grzyby chłoną farbę drukarską, która indywidualnie może wywołać alergie.


Dobrą metodą, ale długotrwałą i pracochłonną jest suszenie na słońcu. Pod żadnym wypadkiem nie suszymy grzybów nad gazem lub w piekarnikach gazowych. Susz będzie drobny, ciemny, gorzkawy i pokryty substancjami smolistymi powstającymi w wyniku spalania gazu.  Bardzo dobrze suszy się grzyby w suszarkach do owoców, grzybów i ziół.


Suszenie jest szybkie, wygodne, dokładne, ale niestety z wiadomych względów kosztowne. Susz przechowujemy w torbach płóciennych, papierowych lub szczelnie zamkniętych słoikach. Susz należy jednak kontrolować i dobrze jest co jakiś czas otworzyć i przewietrzyć zawartość

 

Obgotowywanie grzybów świeżych jak borowiki, maślaki, koźlarze i kureki  nie jest konieczne. Wyjątkiem są opieńki, które są grzybem bardzo popularnym, smacznym ale i ciężko strawnym. Zalecane jest nawet kilkakrotne obgotowywanie i odlewanie wywaru. Opieniek nie zamrażamy bez uprzedniej obróbki termicznej. Świetnie natomiast smakują marynowane. Pozostałe wymienione grzyby wystarczy dobrze wysmażyć , najlepiej na maśle.


Grzyby marynujemy, mrozimy i suszymy na czas, kiedy pora roku nie pozwoli nam na zbiór takiej ilości gatunków. Inne zbieramy przez kolejne pory roku, ale nie w takim wachlarzu propozycji jak jesienią. Teraz należy smakować grzyby świeże. Niezapomniane wrażenia smakowe dadzą nam rydze smażone na maśle, jajecznica na kurkach oraz zupa z borowików.



Kiedy w domu roznosi się zapach suszonych grzybów to znak, że zrobiło się jesiennie.




                                                                                   Maria Pszonka 

                                                    
   

 

Wydarzenia

Wigilijka z grzybami

Wieliczka 2011

Patriotyczne spotkanie

2011-11-11

Rydzobranie

Folusz 2011

XV Święto Grzybów

Węgliniec 2011

Radawa 2011

Nagrywamy



dla TVN 24

Dzień Grzybiarza



Kudłacze 2011

Smardzowanie

Brezovica 2011

Otwarcie sezonu

Stryszawa 2011

Wystawa Grzybów

Ogród Botaniczny UJ Kraków 2010

Rydzobranie 2010

Folusz 8 - 10.10.2010

Szkolenie

Profilaktyka

Zatruć Grzybami